Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Z amerykańskim rodowodem – nowe latarki dla polskiego wojska

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Polskie wojsko zyska nowy sprzęt – już niedługo żołnierze będą mogli korzystać z latarek powstałych na bazie oświetlenia, które sprawdziło się m.in. w Afganistanie. To kolejny krok ku standaryzacji wyposażenia wojsk NATO.
Z amerykańskim rodowodem – nowe latarki dla polskiego wojska

Z amerykańskim rodowodem – nowe latarki dla polskiego wojska
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

Nowe, uniwersalne latarki wojskowe trafią do polskiego wojska za sprawą firmy Mactronic. Wrocławski producent znalazł sposób, by sprzęt dedykowany armii USA dostosować do potrzeb Wojska Polskiego. To kolejna w ostatnim czasie dostawa sprzętu dla armii NATO, którą zrealizuje dolnośląska firma. Wcześniej jeden

z członków Paktu Północnoatlantyckiego wybrał markery RGB polskiego producenta oświetlenia przenośnego. Dostawa nowych latarek ma związek z dążeniem do standaryzacji wyposażenia wojsk sojuszu.

Jednolite wyposażenie

Zgodnie z przyjętymi założeniami, armie NATO powinny dysponować sprzętem

o takich samych lub zbliżonych właściwościach, co ma gwarantować ich podobną sprawność bojową i ułatwić planowanie operacji. Jest to ściśle związane

z porozumieniem ws. zwiększania nakładów na obronność – Polska w 2017 roku ma przeznaczyć na ten cel nie mniej niż 2% PKB, a docelowo w 2030 roku nawet 2,5% PKB. Zakup nowych latarek wiąże się ze zmianami na tzw. „Tablicy Należności”, czyli liście podstawowego wyposażenia polskiego żołnierza.

Sprawdzone w boju

W ramach dążenia do standaryzacji wyposażenia, polska armia zdecydowała się postawić na oświetlenie podobne do tego, którego używają żołnierze armii USA. Oświetlenie zaprojektowane przez firmę Streamlight sprawdziło się m.in. w Iraku

i Afganistanie. Przy realizacji kontraktu kluczowa okazała się umiejętność dostosowania go do ściśle określonych potrzeb polskiej armii. Zadbał o to wrocławski Mactronic, który zaprojektował m.in. nowy model kabury i liczne dodatkowe akcesoria. – Na ten wybór z pewnością wpłynął fakt, że jesteśmy wieloletnim partnerem Streamlight w Polsce, a przy tym posiadamy odpowiednie zaplecze techniczne.

W Mactronic działa dedykowane centrum serwisowe, które gwarantuje zapewnienie długofalowego wsparcia technicznego dla polskiego wojska. Z punktu widzenia armii był to niewątpliwy atut – mówi Maciej Mocek, wiceprezes zarządu Mactronic. Czym jeszcze charakteryzują nowe latarki naszej armii?

Dedykowane armii

Do wsparcia przy ich opracowaniu zaproszono żołnierzy wojska USA, którzy zwracali uwagę na funkcje, jakie musi spełniać latarka przydatna w warunkach bojowych. Stworzono latarkę wyposażoną w nietłukące się soczewki z poliwęglanu, pokryte specjalną powłoką odporną na zarysowania. Wyposażona w 4 diody (białą, czerwoną, niebieską i emitującą podczerwień) jest wodoszczelna (IPX7) i może być montowana na hełm dzięki specjalnym uchwytom. – Ponadto latarka jest przystosowana do łatwej obsługi w rękawicach i posiada wskaźnik polaryzacji, który ułatwia wymianę baterii

w ciemnościach – mówi Maciej Mocek. I jak dodaje, nasze wojsko będzie mogło wybierać spośród licznych, wysokiej jakości akcesoriów, które wrocławska firma zaprojektowała specjalnie z myślą o polskich żołnierzach - zaczynają od specjalnej kabury, przez fosforyzujące nakładki sygnalizacyjne, po uchwyty do hełmów i szyny Picatinny.

Sprawdzony dostawca

To nie pierwszy przypadek, gdy wrocławski producent dostarczy wyposażenie armii NATO. Niedawno jedna z armii Paktu Północnoatlantyckiego zdecydowała się zamówić od Mactronic niemal 1000 markerów RGB, nad którymi zastanawia się również polskie wojsko. Wcześniej z usług producenta skorzystali m.in. Niemcy, Hiszpanie

i Portugalczycy. Firma z Wrocławia może pochwalić się numerem NCAGE 1383H, który potwierdza, że dostarczany sprzęt spełnia restrykcyjne wymagania wojsk Sojuszu.


otomedia.pl



o © 2007 - 2019 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Niedziela 8 grudnia 2019
Imieniny
Delfiny, Marii, Wirginiusza

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl