Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Jak przetrwać święta z teściową

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Świąteczne spotkanie przy rodzinnym stole to dla wielu osób prawdziwy survival. Mogą spodziewać się niewygodnych pytań, docinków. Niektórzy będą musieli zdobyć się na nie do końca szczere komplementy. Jak to wszystko przetrwać?
Jak przetrwać święta z teściową

- Wigilia. Zięć z teściową wypatrują pierwszej gwiazdy. Zięć pomyślał życzenie.

Krzysztof Piasecki: A teściowa?

Nie zdążyła.

No wie Pan... . Przecież święta to czas dobroci. Trzeba czynić dobro. Są łagodniejsze sposoby na teściową.

Jakie?

Sprawę krótkiego pobytu teściowej w święta można załatwić prezentem. Na przykład można jej kupić wycieczkę, która zaczyna się w pierwszy dzień świąt. Wystarczy powiedzieć: Mamo, rewelacyjny Sylwester cię czeka, ale pociąg masz za pół godziny. No i w tym momencie teściowa nie może mieć pretensji. W końcu dostała prezent. Jeszcze będzie się koleżankom chwalić. Sprawę trzeba dobrem załatwić.

Zupełnie jak w sytuacji, gdy teściowa mówi, że zostanie tak długo, ile tylko zięć zechce. A on na to: To Mama nawet na herbatę nie wejdzie?

Święta to dość trudny moment na te wszystkie rodzinne spotkania. Nie wypada odmówić, tylko trzeba siedzieć i jeść bez umiaru. I bez przerwy te odwiedziny, wszyscy chcą się najeść, nie ma jak tego spalić. Te kolędy. Już chyba tylko Pudzianowski nie nagrał płyty z kolędami. A rozmowy przy stole mogą być dla takiego zięcia trudne.

Na przykład pytanie o to, kiedy wreszcie będziecie mieli dziecko.

No tak. Bo na przykład przyszedł jeden brat z żoną i dzieckiem, a po drugiej stronie cisza. I się wtedy zaczyna. A kiedy dziecko, a chłopiec czy dziewczynka. Albo: Ty wciąż w tej samej pracy? I dalej ci tak mało płacą?

I trzeba przetrwać.

Takie życie.

Ale może są idealne teściowe. Może mówimy teraz tylko o stereotypach?

Pewnie są, na pewno są. Ale niech Pan zwróci uwagę, że do tej pory mówimy tylko o matkach żon. A sam nie wiem, czy gorszym przypadkiem nie jest matka mężczyzny. Przecież w święta to żona podlega niewiarygodnej ocenie mamusi męża. Znam taką teściową, co krytykuje dosłownie wszystko, co synowa zrobi. Nic jej się nie podoba, nawet marchewka w jej ogródku.

Ale przecież dla wielu mężczyzn to mamusia zawsze zostaje tym ideałem, którego żona nawet nie sięgnie.

Bo faceci na ogół mają do swoich matek bardzo dobry stosunek. W tym układzie wiele zależy właśnie od zachowania samej matki, czy się za bardzo nie miesza w życie.

Czyli czy nie jest właśnie taką stereotypową teściową.

Z tymi teściowymi to też kwestia różnicy pokoleń. Pewnych rzeczy się przecież nie przeskoczy. Weźmy przykład internetu. Taka teściowa się go boi, a zięć kupuje tam ubranka dla dziecka. No i się zaczyna, to przecież już jest pretekst do konfliktu. Teściowa tę niechęć do komputerów kieruje na zięcia. A on musi to znieść.

Jak więc uniknąć spięć z teściami przy rodzinnym stole?

Po prostu podnieść oczy znad talerza i się zgodzić. Święta się kiedyś skończą i każdy wróci do normalnego życia.

Ignorować?

Tak, ale broń Boże nie dać do zrozumienia, że tak jest. Wiem, że to trudne. Trzeba mówić: Tak, mamo. Bardzo ciekawa uwaga, mamo. Pochwalić jedzenie. Ale też nie za często, bo wtedy teściowa zwietrzy podstęp.

Zawsze zastanawiało mnie właśnie to, dlaczego do teściowej nagle zaczyna się mówić mamo.

Mnie też to zastanawia, nawet trochę bulwersuje. Obstawiam, że ten, co to wymyślił, doskonale zdawał sobie sprawę z tego, o czym teraz mówimy. I właśnie takie zwroty mają tę barierę przełamać.

Trochę sztucznie.

Ależ oczywiście, że tak. Jednak bez względu na to, co sobie tu żartujemy, to trzeba pamiętać, że osobom starszym należy się szacunek i już. A teściowie są z reguły starsi, choć w dzisiejszych czasach coraz częściej zdarza się odejście od tej normy, gdy starszy facet żeni się z młodą dziewczyną.

To może jakiś alkohol dla rozluźnienia atmosfery? Taka setka przed rodzinnym spotkaniem na odstresowanie.

Wie Pan, trzeba mieć świadomość, że to różnie działa. Jednego uspokoi, a drugiego pobudzi. I co wtedy? Jeszcze większa afera może się zrobić. A jak teściowa wyczuje alkohol, to i tak córce powie, że wyszła za alkoholika. Także alkohol jest dość ryzykowny.

Niemniej jednak wódki z teściem przy takiej okazji trzeba się napić.

O, to ciężki temat.

Te niekończące się rozmowy o polityce?

Polityka to pół biedy. Ma Pan córkę?

Nie.

No właśnie. A musi mieć Pan świadomość, że każdy mężczyzna, który ma córkę, uważa, że nie ma dla niej idealnego faceta. Każdy jest zły, z założenia. Bo gdyby miał być idealny, to musiałby być klonem ojca.

No tak...

I tu alkohol może nieco rozluźnić atmosferę. Ale też pod pewnymi warunkami. Zięć przez cały czas musi być przyczajony.

Co ma Pan na myśli?

No najlepiej to się tak przyczaić, żeby umiejętnie wejść teściowi w słowo, wstrzelić się w ten potok słów. Bez względu na to, o czym akurat mówi.

I za nic nie wolno się sprzeczać, zwłaszcza w tematach politycznych, bo nigdy się tej rozmowy nie skończy?

Widzę, że jednak ma Pan doświadczenia w tej materii. Oczywiście, zgoda to podstawa, chociaż wiadomo, że dla mężczyzny to bardzo ciężkie. Ale jest na to sposób.

Jaki?

Wystarczy przyjąć, że ten teść to taki stary lew. Zięć to młody lew i szacunek musi być. Za ileś lat to on będzie tym starym lwem, będzie nawijał o polityce i odbijał sobie wszystko na swoim zięciu. A ten będzie udawał, że go to interesuje.


MenStream.pl



o © 2007 - 2019 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Niedziela 8 grudnia 2019
Imieniny
Delfiny, Marii, Wirginiusza

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl